Nic, co związane z tą parą nie można nazwać zwyczajnym. Od pierwszego kontaktu było jasne, że Ten Dzień ma być fantastyczną zabawą dla wszystkich.
I tak było.
Michał miał jeden warunek – do białego rana.
Natalia – morze.
Razem – ma być kolorowy festiwal.
Ostatnie chwile panieńsko-kawalerskie Młodzi spędzili wśród rodziny i przyjaciół w nadmorskiej willi nad samym brzegiem Adriatyku.
Po przygotowaniach i tradycyjnym Błogosławieństwie rodziców, ceremonia zaślubin odbyła się w kościele Św. Błażeja w Slano.
Szczęśliwi Nowożeńcy, tuż przed przyjęciem weselnym, „uciekli“ na chwilę w najbardziej romantyczne miejsce- do Arboretum w Trsteno
A wesele… Kolorowe „Beach Party“.
Sami zobaczcie.
Materiału zdjęciowego, który został zebrany po wschodzie słońca – choć bardzo ciekawy – publikować nie będziemy.